O Aniele

Wraz ze swoimi Aniołami wędrują te nasze Dzieciaki przez różne sale świateł, intensywnego pokonywania toru przeszkód, ćwiczenia na huśtawce z kolorowymi, o różnej strukturze piłeczkami, wędrują do mądrej i pięknej pani psycholog, a później Anioł Stróż prowadzi na stołówkę, aby posilić się drugim śniadaniem i zaraz szybciutko biegną dalej, aby uczyć się mówić na obrazkach i wraz z innymi Dzieciakami pograć na instrumentach.

Razem ćwiczą ze swoim Aniołem Stróżem na sali gimnastycznej, aż wreszcie ich dzień powoli dobiega końca i tak każdego dnia od rana aż do 15.00 biega Anioł, nieco zadyszany.

Najwyższy czas odpocząć – mówi Anioł do siebie i przymyka oko, ale nagle przypomniało mu się, że miał jeszcze poprosić o plac zabaw i boisko, bo robi się ciepło a już od dawna Dzieciaczki marzą o huśtawce i karuzeli.

Anioł Stróż zamiast odetchnąć znów ma zafrasowane oblicze. Tak sobie myśli skąd weźmie aż 550 000,00 aby stworzyć plac zabaw i boisko. Chyba muszę poprosić ludzkich aniołów, niech zlecą się nam na pomoc. Bo Anioł Stróż wie, że potrzebne są dodatkowe siły: ludzkie i anielskie. Anioły z nieba już działają.

Potrzeba dalszego połączenia siły ich modlitwy i opieki z ludzkimi funduszami i dobrą wolą. Zatroskany Anioł Stróż zasnął i przyśnił mu się duży kolorowy plac zabaw, przed wejściem – aż przetarł anielskie oczy – zobaczył wielką tablicę z napisem: PLAC ANIOŁA STRÓŻA.

Pośrodku zaś była śliczna karuzela, którą wraz z drugim Aniołem Stróżem kręcił cicho i dyskretnie. Aniołowie też lubią dobrą zabawę. I tylko czasem jak ktoś spojrzy na plac zabaw i to niedowierzaniem zapyta: skąd tutaj, w czerwcu, śnieg sypie? Bo kto dziś wierzy w anielskie pióra?”

Wesprzyj nas
zostań naszym Darczyńcą!